Shut up and take my pink money!

mercedes-mehling-SKLSceAHpR0-unsplash

Fot. Mercedes Mehling via Unsplash.com

Czerwiec od ponad 20 lat jest miesiącem dumy, czyli miesiącem celebrowania równości i uzyskania praw dla społeczności LGBT, (oczywiście nie wszędzie. Zaczęło się od zamieszek w Stonewall Inn, a doprowadziło do rozpowszechnienia parad i marszy równości na całym świecie oraz równości małżeńskiej i prawnej ochrony osób takich jak my, w wielu zachodnich krajach. Przez wiele lat tęczowa gorączka była omijana przez świat biznesu, ale wreszcie i tam doczekaliśmy rozpoznania w nas godnego Konsumenta. Oto garść danych, które się do tego przyczyniły, na podstawie artykułu Rogera Weicherta

  • średni dochód w gospodarstwie domowym konsumenta LGBT jest o 23 proc. wyższy niż przeciętny (przypis nasz: tutaj płeć na pewno ma znaczenie, bo kobiety zarabiają średnio 80% pensji mężczyzn),
  • 26 proc. gejów deklaruje, że może wydawać więcej pieniędzy na wysokiej jakości produkty (ale umówmy się, że lesbijki też),
  • w ciągu ostatniego roku 40 proc. konsumentów LGBT kupiło nowy telefon,
  • dwa razy więcej osób LGBT niż hetero chce podążać za trendami – 45 proc. osób homoseksualnych ma tendencje do kupowania nowych wersji posiadanych produktów,
  • pary jednopłciowe wydają na zakupy spożywcze 25 proc. więcej niż pary heteroseksualne (i to jest nasz przykład).

paul-felberbauer-idNOBU5k_80-unsplash

Fot. Paul Felberbauer via Unsplash

Ponadto społeczność LGBT w Stanach Zjednoczonych to „12 razy więcej osób na stanowiskach kierowniczych niż wśród przeciętnych mieszkańców USA, 8 razy więcej właścicieli laptopów, 2 razy więcej posiadaczy akcji giełdowych i o 21% więcej posiadaczy dyplomów magisterskich.” (źródło: Philip Kotler, Gary Armstrong: Marketing: Wprowadzenie, Wydawnictwo Nieoczywiste, 2016)

Mimo, że o Polsce nie znajdziemy takich danych, to wartość rynku LGBT w tym kraju szacowana jest na 6,6 MILIARDA złotych, a wg magazynu „Forbes” polski gej lub lesbijka wydaje miesięcznie 3,7 tys. zł – ponad dwa razy więcej niż statystyczny mieszkaniec naszego kraju. Może wynikać to z faktu, że duża część osób (co nie znaczy wszyscy) homoseksualnych przynależy do marketingowej grupy DINKY (Double Income No Kids Yet). To osoby, które nie posiadają dzieci, zatem więcej pieniędzy mogą wydać na inne potrzeby, związane np. modą, jedzeniem poza domem czy podróżami, z czego branża turystyczna ceni nas najbardziej – w ciągu dwóch lat 30 proc. gejów i lesbijek pojechało na długie wakacje, a wg specjalistów z CM of San Francisco każdy dolar wydany na marketing związany z „gaycation” i „gay tourism” daje przychód na poziomie 153 dolarów! Same osobiście korzystałybyśmy z tęczowych biur podróży oferujących pobyt w hotelach dla dorosłych spod znaku tęczy, ale jeszcze takiego nie znalazłyśmy i bardzo jesteśmy rozczarowane brakiem takiej oferty w firmie o nazwie Rainbow Tour 🙂

W tym miejscu warto wspomnieć o pierwszej polskiej kampanii reklamowej z 2014 roku skierowanej do osób LGBT, której czas trwania wyniósł całe 24h.

bb9b3bd32fa8fb7f7d9672b7b9542e79,729,0,0,0

Fot. strona „wprost”

Po fali oburzenia ze strony konserwatywnych klientów rodzimego LOT-u hasło „zaplanuj swój urlop w modnych, tętniących życiem miejscach, przyjaznych środowiskom LGBT” zastąpiono zdaniem „zaplanuj swój urlop w modnych, tętniących życiem miejscach, przyjaznych wszystkim”. Złośliwi komentowali, że akcja ma na celu zachęcenie tęczowego środowiska do zakupu biletów, aby opuścili kraj i już do niego nie wracali.

Ktokolwiek doradzał temu przewoźnikowi w tej kampanii, nie wziął pod uwagę wielu aspektów, jednak doceniamy, że przetarł szlaki kolejnym firmom. Ale tęczowy marketing to nie tylko dostosowywanie usług i produktów do estetyki LGBT, ale też wspieranie nas w walce o nasze prawa i równe traktowanie. Tutaj świetnym przykładem jest kampania Ben & Jerry’s, firmy, która już w latach 80′ umożliwiła swoim pracownikom objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym partnera tej samej płci. Ponadto Ben&Jerry’s od początku wspiera równość małżeńską w krajach, w których produkty pod tym brandem są dostępne. To właśnie o takie działania równościowe chodzi, kiedy mówimy o wspieraniu nas jako społeczności, a nie o wyprodukowanie serii produktów w kolorze tęczy. Skoro już o tęczy mowa, to Ben & Jerrys zrobił coś, na co nie odważył się nikt wcześniej. Poza finansowym i medialnym wsparciem organizacji Miłość Nie Wyklucza, zorganizowano niezwykły happening na Placu Zbawiciela, który od lat jest areną starcia pomiędzy środowiskami nacjonalistycznymi, a ludźmi takimi jak my:

tecza4

Fot. oohmagazine.pl

Chociaż sceptycy postrzegają takie kampanie jako działania określone tylko na zysk, to nie zapominajmy, że w Polsce nadal okazywanie wsparcia i deklarowanie jakichkolwiek poglądów, czy prowadzenie Marketingu Zaangażowanego Społecznie spotyka się z szeroką krytyką. Zarówno Uniliver, jak i Netlix decydując się na kampanie wspierające nas, jako społeczność –  RYZYKUJĄ. Oczywiście to są wielkie korporacje i ryzyko jest wpisane w ich budżet, ale oni przecierają ślady małym lokalnym brandom takim jak Risk Made By Warsaw, który w tym roku odpalił swoją pierwszą kolekcję pride, z której 10zł dochodu z każdego produktu wspiera naszą ulubioną organizację Kampania Przeciw Homofobii. Oczywiście nie wszystkim się spodobało:

Zrzut ekranu 2020-06-05 o 15.12.53

Fot. Instragram

Ogromnym sukcesem okazała się też tegoroczna inicjatywa marki Kubota, która to marka wypuściła limitowaną edycję klapek z tęczowym logiem, z których 10% dochodu trafia do organizacji Stonewall, czyli super ludzi z Poznania! Chociaż opinie na temat tego projektu były różne, to klapki wyprzedały się w 3 dni dając rekordowe wyniki sprzedaży. Wygląda na to, że hejterskie komentarze zrobiły marce tylko dobrze. Swoją drogą, wspomniane Stonewall ma też swój sklep Out & Proud, który sprzedaje tęcze przez cały rok a zysk w 100% idzie na działalność statutową i nowe produkty.

Podsumowując, tęczowy kapitalizm nadal przynosi więcej pożytku niż szkody (abstrahując od szkodliwości samego kapitializmu per se). Tęczowe kampanie reklamowe wpływają na widoczność społeczności LGBT i normalizują naszą obecność w polskim społeczeństwie, a tylko w taki sposób możliwe doprowadzenie do sytuacji, w której możliwe będą równe prawa dla wszystkich.

Na podstawie:

  1. https://questus.pl/blog/pink-dollar-marketing-lgbt-zyla-zlota/
  2. https://businessinsider.com.pl/firmy/strategie/firmy-i-marki-wspierajace-spolecznosc-lgbt/nvm68wg
  3. https://businessinsider.com.pl/media/marketing/marketing-lgbt-jakie-firmy-kieruja-swoj-przekaz-do-gejow-i-lesbijki/vdcxrlb
  4. https://forbes.pl/-osoby-w-tym-segmencie/9v1ycs8
  5. https://queer.pl//agencja-s-words-stawia-na-marketing-lgbt-biznes

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.