A jak my sobie wyobrażamy przyszłość..

Przez długi czas ślub był czymś tak nierealnym, że na nim kończyły się nasze plany i marzenia. Okazuje się, dzięki Mapie marzeń, że jeszcze wiele celów przed nami! Ponieważ mapa stanowi dla nas dość intymne terytorium, postanowiłyśmy o tych planach opowiedzieć tutaj, zamiast je po prostu pokazywać.

30516401_378792902597681_8343810241267236864_nwww.instagram.com/asninusy/

Jak już wiecie, stworzyłyśmy i opublikowałyśmy dla Was się poradnik Ślub w Kopenhadze – ale to nie koniec, to dopiero początek! Łatwo nam pisać o tym, co przeszłyśmy same i to całkiem niedawno, ale możliwości jest dużo, dużo więcej. Chciałybyśmy do końca roku opracować poradniki jak wziąć ślub w całej Europie, tzn w Holandii, Belgii, Hiszpanii, Norwegii, Szwecji, Portugalii, Islandii, Szwecji, Norwegii, Finlandii, Francji, Zjednoczonego Królestwa, Republice Irlandii, Luksemburga, Malty, Niemiec i Austrii. 17 krajów w mniej niż 8 miesięcy? Damy radę! Zobaczymy, gdzie wystarczy znajomość angielskiego, a gdzie konieczna jest znajomość języka narodowego, gdzie można załatwić wszystko mailem, a dokąd konieczne są wycieczki i osobiste składanie dokumentów. Nie będzie nam przykro, jeśli w międzyczasie dołączą kolejne kraje!

cropped-img_6270.jpgfot. D.Werner / Gazeta Wyborcza

Poszukiwanie własnej tożsamości i nasze badanie kultury lesbijskiej wciąga nas coraz bardziej – czytamy, oglądamy, rozmawiamy, przeprowadzamy wywiady, i odkrywamy sieci wzajemnych powiązań, misterną robotę mitycznej Arachne, na naszym rodzimym podwórku. Z pieczołowitością rozplątujemy nici, punkty zbiegu, wektory narracji, z amatorek stajemy się samozwańczymi badaczkami lesbijskiej historii kultury. Marzymy o poszerzaniu skali naszych badań, o spotkaniu na żywo z kobietami, które tworzyły historię, planujemy wyjazdy dokształcające na kolejne konwencje, warsztaty, zgrupowania.

30443507_378798402597131_2933485400724865024_nInstagram Ani

Razem z rosnącą wiedzą budzi się chęć posiadania, kolekcjonowania lesbijskich memorabiliów, prasy, filmu, literatury. Perły polskojęzyczne, klasy zagraniczne, wszystko to odsłania przed nami świat jakiego nie znamy, świat epoki niewirtualnej, ocenzurowanej, przemilczanej dużo bardziej, niż doświadczamy to dziś na co dzień. Fantazjujemy o bibliotece lesbijskiej, o zbiorze filmów (choć niewiele z nich jest dobrych), o posiadaniu swojego małego historycznego sanktuarium. Potrzeba wykreowania enviromentu sprzyjającego pogłębianiu wiedzy, wrażliwości i świadomości, jak różnorodne mogą być lesbijskie doświadczenia.

15397596_154442325032741_365043317_oInstagram Ani

Kolejnym celem jest zaangażowanie się w społeczność LGBT+ która już prężnie działa – wykupienie całego asortymentu sklepu Out&Proud , księgozbiór (bez mang) queer.pl czy LesDress, pojechanie na każdą możliwą Paradę Równości, wzięcie udziału w każdej możliwej debacie, warsztacie i budowanie poczucia przynależności do najbardziej tęczowej mniejszości w Polsce! Odczułyśmy już jak ważne jest działanie w grupie, jaką siłę i motywację daje wspólne dążenie do określonego celu. Jak wiele wsparcia i dobra można otrzymać „od swoich”. Nie było by nas tu, gdyby nie Ci wszyscy ludzie, nie będzie nas, jeśli nie będziemy dzielić się tym co mamy, działać, przekazywać tęczową energię dalej.

30441091_378798385930466_4226204251115749376_nLilianna Piskorska „Geje i artyści powodują wzrost PKB”2014,  zdjęcie pracy z wystawy „Dziedzictwo” w ramach festiwalu Pomada 2017.

Są też plany, o których jeszcze nie możemy mówić, a o których myśl powoduje szybsze bicie serca i ogromną satysfakcję. Niektóre premierę będą mieć za kilka dni, inne to długofalowe projekty, których realizacja może nam zająć lata, ale mamy na to zgodę, ponieważ to co robimy, robimy z pasji i potrzeby serca. Jeśli nasze działania sprawiają, że Wasz świat chociaż na moment świat staje się lepszym miejscem, a lektura naszego bloga i czerpanie informacji z naszych kanałów social media przynosi wam jakieś korzyści, to jest to dobry moment, żeby wesprzeć nas w dążeniu do lepszego świata. Zainspirowane przez inne osoby z kręgu LGBT trafiłyśmy na portal patronite, który stanowi zupełnie nowy model inicjatywy crowdfundingowej. Budowanie społeczności opartej na pomaganiu i wspieraniu ludzi, którzy żyją pasją, to w dobie szybkich i krótkotrwałych rozwiązań prawdziwa innowacja. Znalazłyśmy tu wiele inspiracji i kilka osób, którym same zechciałyśmy patronować. Jeśli tworzysz, lub chcesz wesprzeć twórczość, patronite to idealne miejsce dla Ciebie.

Screenshot-2018-4-9 Ania i Sandra Ninus

Nam na pewno przybliży realizację naszych marzeń i celów. A jakie są wasze marzenia..?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.